piątek, 14 marca 2008

Pole dla Benka

Dzisiejsze dane o inflacji dają FED'owi szerokie pole do różnego rodzaju akcji reanimacyjnych dla gospodarki. Innymi słowy Ben może sobie troche poczarować, bez większej presji. Perspektywa obniżki stóp procentowych niekorzystnie wpływa na dolara, ale jak widać uzdrowienie gospodarki gra tutaj pierwsze skrzypce i dolar umacnie się w raz z kontraktami na amerykańskie indexy. Co to oznacza dla nas? Przede wszystkim spokój.. A tego naprawde nam trzeba, bo gospodarke mamy zdrową i w moim mniemaniu powinniśmy troche podgonić wycenami.

1 komentarz:

Jaszczur pisze...

:) thank you